LEŚNICY POLSCY W WALCE O NIEPODLEGŁOŚĆ

Antoni Szymański

12/06/1907 – 1970

IMIĘ:  Antoni

 

NAZWISKO: Szymański

 

IMIĘ OJCA: Andrzej

 

IMIĘ MATKI: Maria

 

NAZWISKO RODOWE MATKI: 

 

DATA URODZENIA: 12/06/1907

 

MIEJSCE URODZENIA: Grońsko (Wielkopolska)

 

DATA ŚMIERCI: 1970

 

MIEJSCE ŚMIERCI: Kwidzyn

 

 

SŁUŻBA W LASACH PAŃSTWOWYCH:

Antoni Szymański był absolwentem kursu nauczycielskiego w Poznaniu. Następnie uczył się w Państwowej Szkole dla Leśniczych w Margoninie.

Stanowisko leśniczego objął po raz pierwszy 9 grudnia 1930 r. w powiecie kościerskim. We wrześniu 1935 r. objął leśniczówkę Zwierzyniec zamieszkując tu wraz z rodziną. Tuż przed wybuchem II wojny światowej zaczęto budować murowaną leśniczówkę w miejsce starej drewnianej. Stary dom, pod względem architektonicznym, prezentował się pięknie; był okazały jak na drewnianą zabudowę charakterystyczną dla regionu. Na czas budowy nowej leśniczówki, Szymańscy zamieszkali w budynku gospodarczym. Dodatkowo postawiono wówczas barak, w którym znajdował się piec chlebowy. Nowy budynek został oddany do użytku leśniczego już po wybuchu II wojny światowej.

W Zwierzyńcu Antoni Szymański pozostał leśniczym do maja 1944 r gdy z rąk niemieckich otrzymał nakaz pracy w Nadleśnictwie Baden Baden na terenie III Rzeszy. Po jego wyjeździe rodzina Szymańskich pozostała w leśniczówce aż do wejścia Armii Czerwonej w lutym 1945 r. Po powrocie Antoniego z Niemiec jesienią 1945 r, ze względu na wspomnienia oraz stan leśniczówki żona leśniczego nie wyraziła zgody na powrót i dalszą pracę męża w Zwierzyńcu. Ostatecznie leśniczy wraz z rodziną przeniósł się do Kwidzyna gdzie w roku 1970 zmarł.

REPRESJE (WIĘZIENIA/OBOZY/INNE):

We wrześniu 1939 roku Niemcy aresztowali leśniczego Antoniego Szymańskiego i osadzili go w areszcie w Tucholi. Wkrótce jednak, z pomocą żony Klary, okupu i wsparcia od – do dzisiaj nieustalonego – mieszkańca Zwierzyńca, dobrze władającego językiem niemieckim, został zwolniony i nawet dalej pełnił funkcję leśniczego w Zwierzyńcu. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że do uwolnienia swego przełożonego przyczynił się wówczas pracownik leśniczówki Ignacy Rząska.

SŁUŻBA WOJSKOWA LUB KONSPIRACYJNA:

Antoni Szymański pod koniec lat 20-tych XX w odbył przeszkolenie wojskowe w Batalionie Balonowym w Toruniu. We wrześniu 1939 r brał udział w Kampanii Wrześniowej.

W latach 1939 – 1944 Antoni Szymański wraz z pozostałymi pracownikami leśniczówki Zwierzyniec utrzymywał kontakty z konspiracją niepodległościową zapewniając partyzantom żywność, lekarstwa i schronienie na terenie leśniczówki oraz podległych mu lasów.

POSIADANE ODZNACZENIA:

POZOSTAŁE INFORMACJE:

Antoni Szymański w 1932 r. w Sierakowicach wziął ślub z Klarą Grzenkowicz (ur. w 1913 r.) pochodzącą z okolic Strzepcza. Miał syna Zbigniewa (1932) i Andrzeja (1934). W listopadzie 1936 r. urodziła się córka Edyta zaś w 1944 – Klara.

W trakcie przymusowego pobytu Szymańskiego w Baden Baden na posterunek policji w Śliwicach wezwano żonę leśniczego Szymańskiego wraz z dziećmi żadając podpisania niemieckiej listy narodowościowej. Klara Szymańska jako argument odmowy podpisania listy, podała że jest Kaszubką, dlatego – według nazistowskiej retoryki – należy uznać, że nie jest ani Polką, ani Niemką, A ponadto, jej dzieci nie znają języka niemieckiego. O dziwo uznano te argumenty, zapowiadając jednak dalsze wezwania.

W lutym 1945 obszary zostały zajęte przez Armię Czerwoną. Przybyłe regularne frontowe wojsko, wobec obawy o los Klary Szymańskiej i czwórki jej dzieci poleciło natychmiast opuścić leśniczówkę. Klara pośpiesznie umieściła dwumiesięczne niemowlę w koszu na bieliznę, który potem niosła z najstarszym synem Zbigniewem, a młodszy Andrzej wraz z siostrą Edytą nieśli w drugim koszu duży bochen chleba. Rodzina udała się z grupą sowieckich żołnierzy do wsi Zamarte, oddalonej od leśniczówki około 50 kilometrów w stronę Chojnic. Tam przebywali kilka dni.

Dwa tygodnie po tzw. wyzwoleniu, Klara Szymańska z dziećmi powróciła do leśniczówki. Budynek mieszkalny i pomieszczenia gospodarcze z zewnątrz nie były uszkodzone. Jednak w środku większość wyposażenia była rozgrabiona bądź zdewastowana. Ze zwierząt gospodarskich odnaleziono tylko kota z jednym okiem. W takim stanie rzeczy nie było możliwe zamieszkanie w domu z małymi dziećmi. Rodzina leśniczego Szymańskiego udała się do wsi Zwierzyniec. Po drodze spotkali kilku mężczyzn idących z łopatami w stronę leśniczówki. Ucieszyli się oni na widok Szymańskiej, gdyż szli do leśniczówki z zamiarem rozkopania w pobliskim lesie dwóch świeżych grobów. Mieli informację, że tam znajdą ciało jej i dzieci. Otrzymali zadanie pochować ich na cmentarzu, po chrześcijańsku.

Po tym spotkaniu, Klara opuściła Zwierzyniec i udała się do Szlachty, gdzie zamieszkała z dziećmi, podejmując pracę na poczcie i oczekując na powrót męża. Po jego powrocie rodzina przeniosła się do Kwidzyna. Klara Szymańska zmarła w 1986 r.

Źródło: Wspomnienia Dariusza Rząski / Biuletyn RDLP w Toruniu n 2 2/75/kwiecień-czerwiec 2015

Skany / fotografie:

1. Stary drewniany budynek leśniczówki Zwierzyniec ok. 1937 r
2. Ślub Antoniego Szymańskiego i Klary Grzenkowicz. Sierakowice 1932 rok
3. Rodzina Szymańskich z dziećmi. Na kolanach u leśniczego syn Andrzej ur. 1934 r. obok syn Zbigniew ur. 1932 r. i na kolanach u Klary Szymańskiej – córka Edyta ur. 1936 r
4. Dzieci leśniczego Szymańskiego przy moście na rzece Zwierzynce, ok. 1940 r

Źródło: Archiwum prywatne Dariusza Rząski / Biuletyn RDLP w Toruniu n 2 2/75/kwiecień-czerwiec 2015