LEŚNICY POLSCY W WALCE O NIEPODLEGŁOŚĆ

Józef Król

24/09/1898 – 1947 (?)

IMIĘ:  Józef

 

NAZWISKO: Król

 

IMIĘ OJCA: Johann

 

IMIĘ MATKI: Weronika

 

NAZWISKO RODOWE MATKI: Jankowska

 

DATA URODZENIA: 24/09/1898

 

MIEJSCE URODZENIA: Borzestowskie Pustki, pow. Kartuzy, woj, pomorskie

 

DATA ŚMIERCI: 1947 (?)

 

MIEJSCE ŚMIERCI: Obwód uralski, Rosja

 

 

SŁUŻBA W LASACH PAŃSTWOWYCH:

Po zakończeniu I wojny światowej i powrocie Pomorza do Rzeczypospolitej Józef postanawia kształcić się w zawodzie leśnika i zostać leśniczym. Podejmuje decyzję o rozpoczęciu nauki w szkole leśnej w Margoninie pod Poznaniem, którą kończy w 1924 roku. Wraca na do rodzinnych stron, na Kaszuby – dwudziestosześcioletni świeżo upieczony leśnik zaczyna praktykę w nadleśnictwie Mirachowo. Potem na krótki okres przenosi się do Kartuz, by ostatecznie – w 1925 roku, objąć stanowisko leśniczego w Kolańskiej Hucie k. Ostrzyc. W latach międzywojennych Józef Król był działaczem Polskiego Związku Zachodniego. Został nawet odznaczony złotym medalem za działalność na tym polu.

Po wybuchu II wojny światowej pozostał na stanowisku.

REPRESJE (WIĘZIENIA/OBOZY/INNE):

Józef Król został zabrany przez NKWD 24 marca 1945 r. Trafił do obozu w Resz, w obwodzie swierdłowskim, za Uralem. 20 października 1947 r. miał wyznaczony transport do Polski. Kilka tygodni wcześniej zachorował jednak na gruźlicę. Najprawdopodobniej (tak wynika z listów współosadzonych) w dniu wyjazdu jeszcze żył, ale złożony chorobą nie mógł się stawić do transportu. Wkrótce potem zmarł. Został pochowany w bezimiennej mogile.

SŁUŻBA WOJSKOWA LUB KONSPIRACYJNA:

Po wybuchu II wojny światowej i pełnym opanowaniu Kaszub przez Niemców podpisał Volkslistę (był inwalidą wojennym z I wojny światowej armii pruskiej), dzięki czemu utrzymał stanowisko, a co ważniejsze obronił wolność i życie, ochronił rodzinę oraz aktywnie wspierał uciekinierów, polskich patriotów ukrywających się przed okupantem. Dawał pełne schronienie wraz z wyżywieniem w leśniczówce, w bunkrach poza nią, w gajówce Ignacego Kujacha i domach rodziny i przyjaciół. Przywoził lub umożliwiał zdobycie drewna na opał i budulec w sposób bezpieczny dla ukrywających się ludzi. Dotyczyło to też wyboru miejsca na bunkry i szałasy, a potem prowadzenia tak prac leśnych, żeby nie zostały odkryte. Zbierał informacje o obławach i możliwych aresztowaniach, wystawiał fałszywe dokumenty, tzw. przepustki dla robotników leśnych, aby zagrożeni złapaniem mogli się w miarę bezpiecznie przemieszczać.

Józef Król zorganizował grupę ludzi złożoną głównie ze swojej rodziny i rodziny żony, których skuteczna pomoc i opieka nad ukrywającymi się spowodowała, że Niemcy nie znaleźli żadnej kryjówki przez okres całej wojny. Dobrze żył z lokalną społecznością, również niemieckiego pochodzenia, co miało tez ogromne znaczenie dla bezpieczeństwa swoich podopiecznych. W sumie w lasach Kolańskiej Huty ukrywało się 42 Polaków, dwóch angielskich zbiegów z wojennego obozu jenieckiego oraz jeden Ukrainiec.

POSIADANE ODZNACZENIA:

POZOSTAŁE INFORMACJE:

Brak informacji o okresie szkolnym Józefa Króla. Brał udział w I wojnie światowej w szeregach armii pruskiej, z której został zwolniony ze względu na odniesione rany (istnieje nieudokumentowane podejrzenie, iż było to samookaleczenie).
W 1946 roku zakończyło się postępowanie sądowe, w którym Józefa Króla zrehabilitowano. Rodzina odzyskała majątek. Do dziś nie postawiono ku jego pamięci żadnej tablicy pamiątkowej, żadna z ulic nie nosi jego imienia, a sama historia bohaterskiego leśniczego jest w zasadzie nieznana.

Skany / fotografie: